22.5.13

Maybelline Affinitone 24 H

Cześć Dziewczyny !


Nie wiem czy któraś z was jeszcze pamięta jak pisałam o podkładzie Maybelline Affinitone jeśli tak to dzisiaj chcę wam przedstawić jego braciszka, który podobno ma wytrwać na buzi aż 24 godziny. Oczywiście trzeba pamiętać, że do obiecanek producenta o tak długiej trwałości trzeba podchodzić z pewnym dystansem. 




Opis producenta :
Dla kobiet, które oczekują długotrwałego, odpornego na przenoszenie i emocje makijażu.
Dzięki formule Micro - Flex podkład dopasowuje się do mimiki twarzy, gdy się uśmiechasz, płaczesz lub śmiejesz do łez. Nieskazitelna trwałość makijażu do 24h*. Odporny na działanie czynników zewnętrznych. Ochrona przed fotostarzeniem – zawiera filtr przeciwsłoneczny SPF 19


Cena :
Kupić go można w różnych cenach w zależności od drogerii. W Naturze jest zazwyczaj kilka złotych tańszy ale i w Rossmanie często można go dostać w promocji. Cena waha się od 25 do 35 zł.

Opakowanie, wydajność, dostępność :
Fluid kupujemy w szklanej buteleczce z wygodną pompką. Niestety jak wiadomo szkło jest nietrwałe no i zdarzyło mi się już upuścić poprzednią buteleczkę. Dno niestety odpadło no i straciłam dobrą połowę zawartości. Maybelline powinno pomyśleć o innym opakowaniu.
Wydajność jest na prawdę ogromna. Podkład stosuję niemal codziennie a mimo to wystarcza mi na wiele miesięcy. Dostępny jest na pewno w każdej drogerii więc nie będzie problemu z kupnem.


Krycie :
W tej kwestii napiszę to samo co w recenzji poprzedniego fluidu Affinitone. Moja cera nie jest zbytnio poroblematyczna, podkladu używam tylko po to aby wyrównać koloryt i zakryć minimalne blizny po krostkach. Z zadaniem który mu postawiłam radzi sobie doskonale. Ja osobiście posiadam najjaśniejszy odcień a mianowicie Light Beige nr. 5


Trwałość :
Tak jak na początku wspomniałam z reguły nie wierzę w obiecanki producentów o tak długiej trwałości kosmetyku jednak do tego podeszłam z iskierką nadziei. Liczyłam że wytrzyma na twarzy dłużej niż mój poprzedni Affinitone no i nie przeliczyłam się ;p Okazało się że spokojnie wytrzymuje do 6. godzin oczywiście przy mojej mieszanej cerze ze skłonnością do świecenia nie obyło się bez pudru w kamieniu ale i tak jest to dobry wynik.

Podsumowanie :
Ogólnie mogę o nim powiedzieć że sprawdził się lepiej niż jego poprzednia wersja której recenzję możecie przeczytać  TUTAJ
 Nie wspomniałam chyba o tym ale ma lepszą, mniej leistą konsystencję przez co nie jest tak łatwo się nim ubrudzić. Utrzymuję się ogólnie dosyć długo niestety nie te obiecane 24 godziny.


Pozdrawiam :*

13 komentarzy:

  1. Oczywiście, możesz złożyć zamówienie ponownie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja natomiast nie wyobrażam sobie makijażu bez fluidu ;p

      Usuń
  3. Ja miałam, a raczej wciąż mam wersje w tubce. Teoretycznie najjaśniejsza i w ogóle dużo osób ją zachwalało. A u mnie się okazało, że po 15min żółknie na buźce i źle wyglądam, bo mnie ani w różowych, ani w żółtych tonach nie do twarzy. I pozostaję wierna revlonowi :) Chociaż on tak fajnej pompki nie posiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie wersja w tubce była gorsza ;p Po jakiejś godzinie trochę ciemniał na buzi ale nie przeszkadzało mi to zbytnio by miałam za jasny odcień ;p

      Usuń
  4. Ja miałam ten podkład i byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A zatyka on pory ? Mnie nawet po kremie BB wyskakują niespodzianki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nigdy się nie zdarzyło żeby jakoś specjalnie zatykał pory ;p Wiadomo że fliud to fliud ale nie miałam zbytnich problemów z niespodziankami

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Tak ? A mogłabyś mi polecić jakiś fajny ? :)

      Usuń
  7. Ja właśnie mam tę poprzednią wersję i jest ok, chociaż szału nie ma.

    OdpowiedzUsuń