19.3.13

Jakie są przyczyny wypadania włosów wiosną ?

Cześć Dziewczyny !
  Mamy prawie wiosnę więc na pewno niektóre z was borykają się z problemem wypadania włosów. Niestety w tym gronie znalazłam się i ja. Wyobraźcie sobie że podczas czesania gdy wypadła mi ogromna garść kłaczków wpadłam na pomysł napisania małego cyklu. Napiszę 4 posty o wpływie pory roku na wypadanie i osłabienie naszych czupryn.

  Włosy dla każdej z nas to skarb o który chcemy dbać jak tylko możemy najlepiej. Wzmożone wypadanie jest dla nas nie tylko problemem estetycznym. Często każdy włos jest dla nas na wagę złota a wzmożone wypadanie, utrapieniem którego chcemy jak najszybciej się pozbyć. Dziś postaram się przybliżyć wam coś więcej o tym problemie.  

Przyczyny wypadania włosów wiosną :

- Utrata  włosów to naturalny proces szczególnie wiosną, gdyż wiele włosów kończy wtedy swój cykl rozwojowy. Niestety w tym właśnie okresie wypadanie przekracza ta górną granice 100 włosów dziennie i zaczynamy się zastanawiać dlaczego tak sie dzieję. Otóż po zimie podczas gdy narażałyśmy swoje cebulki na przemrożenie nasze włosy stają się bardzo osłabione

- Wypadanie może być także skutkiem przebytych przez nas infekcji,szczególnie takich podczas których brałyśmy antybiotyki. Włosy obumierają przez jakieś kilka miesięcy. W tym czasie cebulki trzymają się jeszcze głowy po czym wypadają

- Po okresie w którym praktycznie odcięte byłyśmy od świeżych owoców i warzyw naszym organizmom przede wszystkim brak witamin. Włosy zaś potrzebują wit. A, cynku, licznych witamin z grupy B, siark,
warto więc wybrać się do apteki i poprosić o takie małe wspomagacze. Można także ratować się ziołami,
pokrzywa a także np. skrzyp czy czarna rzepa są przy wypadaniu bardzo pomocne.

Jak sobie  radzić ?

 W walce z wypadaniem i osłabieniem cebulek na pewno bardzo pomocne będą wszelkiego rodzaju specyfiki. Możliwość wyboru jest bardzo duża. Warto zacząć od odpowiedniego szamponu a także odżywki do wcierania w skalp. Najważniejszą sprawą są jednak suplementy, musimy uzupełnić braki witamin w swoim organizmie. Ostatnio modne stało się także spożywanie drożdży które może nie są oszałamiające w smaku ale podobno ich działanie jest niezawodne. Równie popularną metoda jest picie skryzpokrzywy. Jak powszechnie wiadomo skrzyp genialnie działa na nasze cebulki więc będzie pomocny.

Przykłady szamponów przeciw wypadaniu :
 -Pharmaceris H, Keratineum (Skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych
- Pharmena, Dermena Szmapon zapobiegający wypadaniu
- Vichy Dercos Szampon  z Aminexilem

Przykłady odżywek przeciw wypadaniu włosów :

- Farmona Jantar 
- Olejeki Green Pharmacy 
- Pokrzepol płyn przeciw wypadaniu włosów   

UWAGA
"Wiosenne wypadanie" powinno trawac od 1 do 2 miesięcy jeżeli zjawisko to przedłuża się to wybierz sie do lekarza na konsulatację lub na badania. 




                         

Czy macie jakieś sprawdzone sposoby na wypadanie włosów ? ;p Jeżeli tak to proszę o jakieś ciekawe pomysły i propozycję

15.3.13

Delia Dremo System micelarny płyn do demakijażu twarzy i oczu

Cześć moje Pyszczki :)
 Chciałabym wam powiedzieć, że jesteście kochane, nie spodziewałam się tylu miłych komentarzy pod poprzednim postem. Pozytywnie mnie zaskoczyłyście. Dziś już na szczęście odzyskałam mój komputer i notki będą się pojawiać już regularnie.

Na pewno każda z was wie jak to jest gdy wbiega się do drogerii dosłownie tylko na 5 minut bo potrzebuje się jednej rzeczy a dodatkowo, dajmy na to chłopak czeka w samochodzie znudzony i zły po całym dniu zakupów. Chcemy wtedy szybko złapać do koszyka to czego potrzebujemy i wyjść. Podobną sytuację  miałam pewnego razu gdy skończył mi się mój ulubiony płyn micelarny z Rossmana. Postanowiłam "skoczyć"
do Natury i wybrać byle co bo w końcu myślałam, że" micele niczym się nie różnią". Wieczorem wielkie było moje zdziwienie kiedy nowy płyn okazał się być po protu okropny. Mowa tutaj o micelu  od Deila Deromo System którego recenzję przeczytacie poniżej.


Opis producenta :
Bezzapachowy kosmetyk o nowoczesnej formule do łagodnego i dokładnego demakijażu oraz codziennej pielęgnacji oczu, twarzy i dekoltu. Oparty na łagodnych środkach powierzchniowoczynnych wiążących nadmiar sebum, przywraca równowagę wodno-tłuszczową skóry. Zawarte w płynie składniki aktywne: ekstrakt z ryżu, pantenol i alantoina, dynamicznie wspomagają proces odnowy komórkowej, działają kojąco i łagodzą podrażnienia. Naturalna betaina, dzięki niezwykłym właściwościom wiązania wody, zapewnia optymalny poziom nawilżenia skóry, wpływając na poprawę jej elastyczności i jędrności.

Skład :
 Aqua, sodium cocoamphoacetate, glycerin, cocamidopropyl betaine, panthenol, betaine, propylane glycol, oryza sativa extract, allantoin, methylparaben, disodium edta, metchylchloroisothiazolin one (and) methylisothiazolinone.

Cena :
W Naturze 6 - 7 zł.

Opakowanie, wydajność , dostępność :
Nasz produkt zamknięty jest w dosyć sporej 210 ml. plastikowej buteleczce w kształcie jakby trójkąta.
Butelka jest poręczna i mamy pewność że nic jej się nie stanie przy upadku.
Co do wydajności to nie potrafię tego ocenić gdyż  po prostu nie lubię tego produktu i wydaje mi się jakby wcale go nie ubywało.   
Dostępny jet na pewno w Drogerii Natura, myślę że w Rossmanie też  można go znaleźć

Zapach :
Jest dosyć specyficzny , nie można powiedzieć że śmierdzi ale kojarzy mi się z czymś bardzo chemicznym.

Działanie : 
Po pierwsze, gdy za dużo nalejemy go na wacik i dostanie się do oczu to potwornie szypie i piecze. Starałam sobie z tym radzić kropelkami do oczu ale ileż można xd Po drugie, bardzo irytuje mnie jak ten produkt się pieni. To takie dziwne uczucie. Na deser powiem wam że po zrobieniu demakijażu ma się ochotę po prostu pobiec do łazienki i umyć twarz z tego czegoś co na niej pozostawia ten płyn. Hmm zapomniałabym o najważniejszym, nie radzi sobie z maskarą, jeden płatek na jedno oko zdecydowanie nie wystarczy.

Podsumowanie :
Ja na pewno go już nie kupię, niestety będę musiała go jakoś wykorzystać ponieważ szkoda mi go wyrzucić skoro jest jeszcze prawie cały. Uważajcie na takie buble. Najlepiej jest poczytać kilka opinii na wizażu lub na blogach kosmetycznych i ja już zawsze będę tak robić, nigdy więcej kupowania w ciemno.


http://i2.pinger.pl/pgr209/f79769ec000b1ae34ce0fafd/delia.jpg


(grafika google.pl)



Czy u was też taka pogoda za oknem ? Ja czuję się jak na jakiejś Alasce patrząc na te sięgające do kolan zaspy. No a tak prezentuje się widok z mojego okna: ( pozwoliłam sobie dodać efekt padającego śniegu ;p )




















Pozdrawiam :*

8.3.13

Aktualizacja włosowa - Luty + mały haul zakupowy

Dzisiaj znowu postanowiłam napisać taki mały lekki post ale obiecuję że już biorę się do pracy i będę pisać normalne notki. Jak napisałam w tytule pokaże wam dzisiaj jak wyglądają moje kłaczki po podcięciu końcówek o co poprosiłam moją mamę. A oto i one:


                                                          
Straciły najwyżej kilka cm ale ja czuję się jakoś tak "krótko". Nie powiem, że żałuję bo to nie prawda ale jakoś szkoda mi długości. Z drugiej strony mam teraz końcówki w dobrym stanie i bardzo mnie to cieszy ^^
Wyglądają lepiej prawda ?


A teraz pokaże wam moje małe zakupy  :


Nie byłoby w nich nic szczególnego gdyby nie fakt że jest tam mój wymarzony Jantar ! Już się nie mogę doczekać kiedy zacznę go stosować , najpierw chciałabym jednak dokończyć mój olejek z GP z czerwoną papryczką. Czy miałyście już do czynienia z tą wcierką ? Jeżeli tak to podzielcie się opiniami :) 
Pozdrawiam :*

7.3.13

WYNIKI ROZDANIA

Cześć Dziewczyny ! Na początku chcę Was bardzo przeprosić za moją długą  nieobecność. Niestety nie miałam i w dalszym ciągu nie mam dostępu do mojego komputera i dlatego tyle czasu mnie nie było. Powiem wam szczerze że ogromnie mnie zaskoczyła liczba zgłoszeń które od was dostałam. Równo 103, to na prawdę imponujący wynik ;p Hmm pewnie jesteście ciekawe która z was zgarnie wszystkie te kosmetyki prawda ? No więc nie przedłużam już tej chwili. Rozdanie na blogu WszystkoCoKobiece wygrywa ...



Monika Monkia serdecznie gratuluję. Z tego co widzę do zgłoszenia wkradła Ci się mała literówka no ale to nic. Czekam na emaila z adresem :)  Pozostałym uczestniczkom życzę szczęścia w następnym rozdaniu które być może niedługo pojawi się na blogu. Pozdrawiam :*

17.2.13

Piękno mlekiem płynące - czyli o moim małym eksperymencie

Cześć Kochane!
Czytając Wizaż natknęłam się na ciekawy wątek o wpływie mleka na cerę trądzikową. Dziewczyny  twierdziły, że jeśli zastąpimy tonik mlekiem nasza skóra będzie piękna i gładka. Szczerze mówiąc nie byłam do tego pomysłu przekonana. Mleko ? Przecież to jest tłuste , nabawię się wysypu lub innych gorszych rzeczy. Jednak wszystkie opinie były pozytywne. Wizażanki zgodnie zachwalały działanie tego "babcinego sposobu". Zaciekawiona zaczęłam dalsze poszukiwania. Trafiłam na blog Aliny Rose, okazało się że ona również stosowała mleko i bardzo sobie to chwaliła. Nie muszę wam jej chyba przedstawiać i wiecie, że jej cera jest czysta i promienna. Czy to zasługa toniku mlecznego ?

http://images.wisegeek.com/small/pitcher-of-milk.jpg


Jak wiemy już dawno temu kobiety wykorzystywały je do codziennej pielęgnacji. Słynna Kleopatra kąpała się w kozim mleku  i dzięki temu zachowała delikatną i młodzieńczą skórę. Co więc jest w nim takiego wyjątkowego ? Otóż, mleko zawiera w niezbędnych ilościach wszystkie potrzebne nam mikroelementy: potas, magnez, fosfor, kobalt. Kosmetolodzy z całego świata twierdzą, że jest to najlepszy i najprostszy eliksir ludzkiej młodości. Przecież w mleku znajdują się peptydy, białka, węglowodory, sole mineralne, kwasy tłuszczowe, czyli wszystkie składniki niezbędne do zapewnienia naszej skórze młodości.


http://proanalytics.com.au/wp-content/uploads/2012/05/milk.jpg

(zdj. grafika google.pl)

Po przeczytaniu tak wielu pochlebnych informacji postanowiłam spróbować i ja. A co ;p Na pewno mi nie zaszkodzi a jeśli nawet to odstawie tą kurację. Codziennie będę przemywać twarz, szyję mlekiem i pozostawiać na pół godziny po czym zmywać zimną wodą. Jeżeli będzie taka konieczność posmaruję skórę kremem nawilżającym. To jakie efekty otrzymałam napiszę wam za miesiąc. Jesteście ciekawe ?