25.6.13

DIY : Jak zapobiedz przyklejaniu się zakrętki do lakieru

Hej Dziewczyny !

Przeglądając moją kolekcję lakierów do paznocki stwierdziłam że połowa z nich ma przyklejone zakrętki. Na pewno każda z was przynajmniej raz w życiu próbowała odkręcić takie zaschnięte i sklejone niemalże na amen buteleczki. Rozmawiałam o tym także z przyjaciółką która jak się okazało ma na to super patent i pozwoliła  mi się nim z wami podzielić. 


Czego będziemy potrzebować ?


* Tłustego kremu/ Zmywacza do paznokci
* Dowolnego lakieru do paznokci 


Co należy zrobić ? Przepis jest banalnie prosty. Należy jedynie nabrać na palec odrobinę kremu i posmarować "gwint" buteleczki od lakieru. Najlepiej jest tak zabezpieczyć każdy lakier jaki posiadamy, w ten sposób zaoszczędzimy sobie chwilę czasu i dużo nerwów które na pewno stracilibyśmy przy odkręcaniu zaschniętej zakrętki. Zamiast kremu możemy także wykorzystać zmywacz do paznokci jednak ja preferuję wersję z kremem. 

Próbowałyście już takiego sposobu ? Dajcie znać jak u was sie to sprawdziło :*

21.6.13

DIY - Domowy suchy szampon dla brunetek

Hej Dziewczyny !


Nie wiem czy wiecie ale ja myję swoje włosy co drugi dzień zazwyczaj kolejnego dnia nie wyglądają tak źle. Zdarza się jednak, że są mega przyklapnięte i przetłuszczone szczególnie teraz kiedy jest tak gorąco. Niestety nie posiadam w swojej kosmetyczce suchego szamponu więc postanowiłam przeszukać internet i znaleźć domowy przepis na to jak go wykonać. Kilka razy używałam do tego celu  mąki ziemniaczanej, faktycznie efekty były ale niestety bardzo trudno było pozbyć się tego białego "nalotu". Resztki mąki wyglądały po prostu jak siwizna i nawet suszarka nie pozwoliła mi się do końca pozbyć tego problemu. Potrzeba matką wynalazków także znalazłam domowy sposób na suchy szampon dla brunetek. Jeśli jesteście ciekawe to zapraszam.
http://1.bp.blogspot.com/-yAj1Iz4q7_4/UZkz9LCJcSI/AAAAAAAAAio/mEc1fYq2Mec/s1600/1860827911_big-horz.jpg
Zdj. grafika google


Przepis jest banalnie prosty, potrzebujemy tylko dwóch składników :
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej 
2 łyżeczki kakao 

http://bi.gazeta.pl/im/0/10604/z10604680Q,Kakao.jpg
Zdj. grafika google


Oba te składniki należy wymieszać w jakiejś miseczce lub małym naczynku i po prostu nałożyć na włosy blisko skóry głowy. Aby ładnie odświeżyć włosy musimy pamiętać żeby dokładnie masować powstały mix.
Aby ułatwić sobie życie możemy go sobie przesypać do starego opakowania po talku i po prosu posypywać nim skalp. Niestety nie każda z nas ma takie w domu więc można spróbować nałożyć go pędzlem do różu lub po prostu palcami. Po takim zabiegu włosy są fajnie odświeżone no i oczywiście co najważniejsze po wyczesaniu nie mamy wrażenia że nasze kłaczki są siwe.


Na koniec chciałabym was przeprosić za to, że nie komentuję waszych postów ale po prostu nie mam ostatnio zbyt wiele czasu. Obiecuję że w niedzielę na pewno wszystko nadrobię. Dajcie znać czy robiłyście kiedyś suchy szampon czy może stawiacie na te gotowe produkty z drogerii. Pozdrawiam :*



6.6.13

Aktualizacja włosowa - Maj

Cześć Skarby !

Początek miesiąca a w związku z tym na wielu blogach pojawiają się aktualizację stanu włosów. Nie mogło także zabraknąć i mojego podsumowania. Zbyt wiele się nie zmieniło, może prócz tego że dużo częściej gościł na mojej głowie olej tudzież krem. Muszę się w końcu przełamać i zacząć częściej używać masek. 
Czy moje włoski wyglądają lepiej ? Mogę wam powiedzieć, że zauważyłam, że dużo bardziej błyszczą na co dzień. Niestety w ciągu dalszym nie potrafię dociążyć moich końcówek ;/ Musicie mi coś doradzić !   
Na dzisiejszych zdjęciach przedstawiam wam moje włosięta bez jakiejkolwiek odżywki umyte tylko i wyłącznie szamponem. Moim zdaniem wyglądają całkiem całkiem.





Z lampą

Musicie mi wybaczyć ten biały kawałek na zdjęciu - to obrusik z mojego stolika. Tak zdjęcia robię samowyzwalaczem ;p Swoją drogą zastanawiam się jak wy to robicie że wasze końcówki również wyglądają jak przepiękna tafla. Moje chyba nigdy takie nie będą. No a poniżej dla porównania zdjęcie z kwietnia.

Zdj. z kwietnia


Znacie jakieś sposoby na przetłuszczające się włosy ? Ostatnio mam z tym problem ;/

3.6.13

Alterra - olejek brzoza i pomarańcza - Olej Wszechczasów

Cześć Dziewczyny !

Macie swoje ulubione olejki ? Ja chyba znalazłam swojego faworyta, mowa oczywiście o Alterrowym  olejku antycelulitowym.




Opis producenta :
 Bogata i świeża pielęgnacja. Wyraźnie gładsza i bardziej sprężysta skóra. Każda skóra zasługuje na indywidualną pielęgnację. Olejek do skóry Alterra Cellulite został opracowany, aby zapobiegać zewnętrznym objawom cellulitu. Wyjątkowa formuła pielęgnacyjna z olejkiem limetkowym i olejem z pestek moreli łatwo się wchłania, a w połączeniu z masażem wspomaga podczas nakładania oczyszczenie skóry z produktów przemiany materii i łagodzi efekt pomarańczowej skórki. Olej z awokado, oliwa z oliwek, olej z jojoby, olej z orzechów makadamia, olej z pestek winogron oraz olej z miąższu owoców rokitnika zwyczajnego dodatkowo rozpieszczają skórę, która staje się bardziej sprężysta i elastyczna. Naturalny zapach ożywia zmysły.

Skład :
Skład: Glycine Soya Oil*, Simondsia Chinesis Seed Oil*, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil*, Olea Europaea Fruit Oil*, Vitis Vinifera Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Limonene**, Betula Alba Leaf Extract*, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Ruscus Aculeatus Extract, Citrus Aurantium Dulcis Oil, Citrus Nobilis Oil, Parfum**, Actinidia Chinesis Seed Extract, Hippophae Rhamnoides Oil*, Tocopherol, Citrus Medica Limonum Peel Oil, Citrus Aurantifolia Oil, Helianthus Annus Seed Oil, Helianthus Annus Seed Oil*, Rosmarinus Officinalis Extract*, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Citral**, Linalool**, Geraniol** (18.02.2012)

* z kontrolowanej biologicznie uprawy
** z naturalnych olejków eterycznych

Cena : 
Posiadam nową wersję z  pompką która kosztuję ok 23- 25 zł. co nie oszukujmy się jest dosyć wysoką ceną jak na taką małą wydajność. 

Opakowanie, wydajność, dostępność :
Jak widać powyżej mam już nową wersję buteleczki z pompką która mówiąc szczerze bardzo ułatwia mi  życie. Nienawidzę kiedy oliwka mi się wylewa na opakowanie i cała butelka jest tłusta i brudna tutaj na szczęście nie ma tego problemu. Co do wydajności to niestety bardzo marna te 100 ml. bardzo szybko się zużywa, szczególnie mi - posiadaczce dosyć długich włosów. Za tą cenę uważam że powinni dać nam chociaż odrobinę więcej tego cuda. Zakupić go można w Rossmanie.

Zapach :
Jeśli jesteście fankami egzotycznych zapachów to ten olejek jest dla was. Ja uwielbiam pomarańczowe i cytrusowe wonie przez co przy każdym użyciu zachwycam się za każdym razem tak samo mocno.

Działanie :
Po zmyciu go z włosów czuć duże nawilżenie i taką charakterystyczną "ciężkość/mięsistość". Jednak po wyschnięciu możemy w pełni ocenić jak świetny jest. Moje kłaczki są niezwykle lekkie i puszyste ale nie spuszone. Miękkie zupełnie jak kaszmirowa wstążeczka i cały czas mam ochotę ich dotykać. Myślę że doskonale się nadaje także do zabezpieczania końcówek jednak w tej kwestii jeszcze go nie testowałam.

Podsumowanie:
Jak do tej pory jest to olej który na mojej głowie zdziałał prawdziwe cuda. Polecam go każdej włosomaniaczce, niestety ta nowa cena trochę odstrasza.


A wasze włosy jakie oleje lubią najbardziej ? W najbliższym czasie możecie sie spodziewał aktualizacji włosów;p  Pozdrawiam serdecznie :*